Technika CURA to niezwykła technika, która może zostać wykorzystana na wiele sposobów. Jedną z jej właściwości jest możliwość połączenia duchowego z drugą osobą bez względu na miejsce jego przebywania – możemy badać i uzdrawiam na odległość bądź nawet przy pomocy rozmowy telefonicznej. Technika ta umożliwia skuteczne usuwanie programów znajdujących się w podświadomości, które zatrzymują człowieka przed osiąganiem życiowych celów i pragnień. Programy te są zróżnicowane i tak samo ich usuwanie różni się w zależności tego, do którego poziomu należą. Przykładowo jakiś program usunięty z duszy może pozostać w innych poziomach; genetycznym czy historycznym. Przekonania leżące w nas są głęboko usadowione, toteż uch usunięcie wymaga specyficznego podejścia jak również znajomość poziomów przekonań. CURA rozróżnia cztery poziomy przekonań; na poziomie rdzenia, genetyczny, historyczny i duszy. Przekonania trzymane w przednim płacie mózgu, pochodzące z rdzenia są najgłębsze i najsilniejsze – są stałą częścią nas. Przekonania genetyczne, jak nazwa wskazuje to morfogeniczne informacje przekazane od poprzednich pokoleń na drodze kodu DNA. Poziom historyczny odnosi się do wspomnień naszych przodków, są to przekonania oparte na doświadczeniach zbiorowych, znajdują się w aurze każdego człowieka i w przeciwieństwie do pozostałych poziomów przekonań, historyczne muszą zostać poddane rozpuszczeniu a nie anulowaniu. Ostatni poziom – duchowy – zawiera to, co definiuje nas jako nasze „ja”. Zaczynając od czakry serca, kończąc na zewnętrznej powłoce. Nasz mózg jest połączony ze zmysłami parapsychicznymi na tyle dobrze, że możemy wejść w głęboki stan medytacji Theta – zjednoczenie wszystkich zmysłów łącznie z czakrami to podstawa do osiągnięcia sukcesu. Energia powstała przy takim połączeniu zwie się â śkundalini.

Technika CURA jest mechanizmem pochodzenia kwantowego. Dzięki niej możliwe jest rozwijanie intuicji, oczyszczane i aktywacja czakr, przyciąganie bratnich dusz we wszelkich sferach życia (kariera, miłość, przyjaźń). Theta umożliwia jaśniejsze spoglądanie w przyszłość, jasnowidzenie czy jasnosłyszenie, umiejętność odnajdywania wszelkich dysfunkcji, braków energetycznych czy chorób we własnym ciele jak również ich likwidacja. Możemy nawet dostąpić zaszczytu rozmowy z Aniołami i Mistrzami Wniebowstąpionymi.

Ludzie mogą posługiwać się wieloma zmysłami intuicyjnymi. Wiele z nich bywa często zakopanych pod kolejnymi poziomami przekonań. Wyleczony człowiek może wpłynąć swoją pozytywną zmianą na rodziców i swoje dzieci. Dzieje się czasami tak, bowiem niektóre przekonania są ze sobą połączone i usunięcie ich z jednej osoby powoduje usunięcie na całej linii spokrewnienia. Można sobie uzmysłowić jak bardzo jesteśmy ograniczeni przez przekonania nie z naszej własnej winy.

Z techniki CURA możemy skorzystać, kiedy bardzo zależy nam na przypomnieniu sobie wszystkiego, co do tej pory zapamiętaliśmy czy odczuliśmy. Dzięki niej możemy więc cofnąć się do czasów minionych, rzeczy, które są niejako poza możliwością rozumu i poznania. Wszystko, czego dokonała ludzkość może być na wyciągnięcie naszych rąk.

Ludzka dusza ma niezwykłą właściwość – dzięki duszy jesteśmy w stanie odtworzyć wszystko, co zostało pozornie utracone. Tzw „duch miejsca”, czyli genius loci może trwać i być silniejszy niż najtwardszy organizm. Taki duch może trwać samoistnie i być nośnikiem największych wartości i wspomnień, w gruncie rzeczy tych, które ukształtowały nas jako „ludzkie” istoty. Ludzkość wszystko, co tworzy dzisiaj, tworzy w procesie inspiracji, wpływów i nośników, które grały rolę przekonań już wcześniej. Wszystko więc, co tworzymy, w pewnym stopniu istniało już wcześniej.

Technika CURA służy również hipnozie, które polega na zaszczepianiu dowolnej idei, co do której osoba po przebudzeniu będzie przekonana. Jej skuteczność polega między innymi na tym, że jest ona procesem nieświadomym nie licząc tego, osoba jej poddana może zapamiętać sen. CURA może wpływać na nasze postrzeganie rzeczy tuż po przebudzeniu. Działa ona, dopóki pamięć o śnie jest odpowiednio silna. Nasz mózg podczas snu dokonuje porządków. Efektem ubocznym są abstrakcyjne myśli i obrazy powstające w naszej głowie, które nauka określiła mianem snów. Wpływ snów może być pozytywny jak i negatywny. Może wpłynąć na naszą produktywność i sposób rozwiązania pewnych problemów. Zaszczepianie idei jest techniką prostą, choć wymagającą. Polega to na powtarzaniu danej myśli, koncepcji, w którą chcemy uwierzyć. Na zasadzie „powtarzaj aż uwierzysz” – koniec końców – zostajemy przekonani. Jest to raczej hipnozy, tyle, że rozciągnięty w czasie, choć długość takiego przekonywania nie wpływa na długość trwania jej skuteczności. Ważne jest potraktowanie naszej psychiki odpowiednim podejście, bowiem ona odrzuca wszystko, co uznaje dla nas za niebezpieczne. Trzeba więc umiejętnie pominąć te genetyczne przekonanie, by móc poddać swój umysł jakiej myśli. Brzmi to straszniej niżby mogło się zdawać, ale CURA przydaje się nawet w pozornie błahych problemach jak kwestia porannej pobudki. Często wystarczy sobie powtarzać przed snem „chcę się zbudzić o 3 nad ranem”, by obudzić się o takiej właśnie godzinie. Jest to myśl pozytywna, więc nie stanowi problemu zaszczepienie jej w naszym umyśle. Technika CURA więc jest świetnym narzędziem ułatwiającym wiele banalnych, ale często trudnych w okiełznaniu problemów.

Dzięki technice CURA możemy analizować możemy naszą przyszłość. Tak więc mowa o naszym rozwoju, realizacjach z perspektywy tego, co już przeżyliśmy i stanowi dla nas zbiór wartości. Spoglądamy krytycznym okiem na przeszłość po to, by jasno i klarownie przewidzieć oraz określić nasze przyszłe działania. Ważna jest więc tutaj wiedza na temat tego, co przeżyliśmy a więc stosowny krytycyzm. To jak odnosimy się do własnej przeszłości będzie miało (bądź nie) wpływ na nasze przyszłe życie. Bez wyciągnięcia istotnych wniosków nie uzyskamy rezultatów.

Panowanie nad własnym życiem, możliwość przewidzenia kilku kroków naprzód oraz przechwytywania tego, co dla nas najlepsze oferuje właśnie technika CURA. Nauczymy się walczyć z własnymi lękami, strachem i traumami. Ograniczymy wpływ negatywnej karmy na nasze życie. Ale osiągniemy to wszystko tylko wtedy, kiedy nauczymy się tego jacy sami jesteśmy.